niedziela, 16 sierpnia 2026
Aktualności

Bałtyk bez granic: spór o rekord Kubkowskiego i wyzwanie Belga

Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk w 55 godzin i zebrał ponad 500 tys. zł na cele charytatywne.

Autor: Tomasz Nawrocki, 16 sierpnia 2026
A man swims energetically in the ocean, surrounded by splashes and vibrant blue water.
Fot. Berkant Akyüz / Pexels · Pexels License

Polskiego pływaka Bartłomieja Kubkowskiego czeka sportowe wyzwanie z zagranicy. Po piątym w karierze przepłynięciu Bałtyku wpław, w którym pokonał 160 kilometrów w linii prostej w niecałe trzy dni, jego osiągnięcie zostało zakwestionowane przez belgijskiego specjalistę w pływaniu ultradystansowym.

Piąty przejazd Bałtykiem — liczby i cel charytatywny

Kubkowski dotarł do mety na plaży w Pobierowie po 55 godzinach bez przerwy. Jednak rzeczywisty dystans, który pokonał w wodzie, okazał się znacznie większy — przekroczył 170 kilometrów. Różnica wynika z naturalnych warunków morskich: fale, prądy i zmienność kierunku wiatru sprawiają, że pływak nie porusza się w linii prostej, mimo że cel znajduje się 160 kilometrów dalej.

Tym razem przepłynięcie Bałtyku miało wymiar charytatywny. Kubkowski zebrał ponad 500 tysięcy złotych na rzecz fundacji Cancer Fighters, wspierającej osoby chorujące na nowotwory. Kwota ta pokazuje, że ekstremalne wyzwania sportowe mogą być jednocześnie narzędziem zbierania funduszy dla ważnych celów społecznych.

Kim jest Matthieu Bonne i dlaczego kwestionuje rekord?

Belgijski pływak Matthieu Bonne specjalizuje się w pływaniu ultradystansowym i triathlonie. Jego doświadczenie w długodystansowych wyzwaniach wodnych czyni go poważnym konkurentem na arenie międzynarodowej. Bonne uważa, że rekord Kubkowskiego nie powinien być uznawany w oficjalnych klasyfikacjach ze względu na użytą przez Polaka piance — specjalnym stroju pływackim zapewniającym dodatkową izolację termiczną i wyporność.

Belgijski sportowiec planuje przepłynąć 161 kilometrów bez wspomagania pianką. Jego próba zaplanowana jest na 30 sierpnia we Włoszech. Bonne twierdzi, że jego podejście spełnia oficjalne zasady pływania ultradystansowego bez użycia dodatkowego sprzętu ochronnego.

Spór o zasady i interpretację rekordu

AspektStanowisko KubkowskiegoStanowisko Bonne’a
Użycie piankiDozwolone przez federacje triathlonoweNiedozwolone w oficjalnych zasadach
Dystans160 km w linii prostej, faktycznie ponad 170 kmPlanuje 161 km bez wspomagania
Status rekordu„Poza systemem” — osiągnięcie osobistePowinno być weryfikowane pod względem sprzętu
WarunkiBałtyk z naturalnym falowaniemCiepłe morze bez fal (założenie Bonne’a)

Kubkowski broni swojego podejścia, wskazując, że pianka jest dozwolona przez federacje triathlonowe. Jego stanowisko opiera się na tym, że przepłynięcie Bałtyku — morza o niskich temperaturach i trudnych warunkach — wymaga dodatkowej ochrony termicznej. Jak mówi pływak: „Ja przepłynąłem teraz 160 kilometrów w linii prostej, ale tam wyszło ponad 170. Jeżeli chcesz zrobić rekord najdłuższego pływania to nie bierzesz Bałtyku, tylko jakieś ciepłe morze, gdzie nie ma fali i wiesz, że trafisz pogodowe okienko. Ja robię Bałtyk w samej piance, która jest dozwolona przed federacje triathlonowe”.

Stwierdzenie Kubkowskiego ujawnia fundamentalną różnicę w podejściu do pływania ultradystansowego. Podczas gdy Bonne dąży do maksymalnie czystych, oficjalnych warunków, Kubkowski wybiera trasę bardziej wymagającą fizycznie — Bałtyk zamiast ciepłych morz — ale z użyciem dozwolonego sprzętu ochronnego.

Co to oznacza dla polskiego pływania

Spór między Kubkowskim a Bonne’em ma znaczenie dla międzynarodowego środowiska pływaków ultradystansowych. Pokazuje, jak różnie można interpretować zasady rekordu — czy liczą się warunki naturalne trasy, czy też rodzaj sprzętu użytego podczas próby. Polska ma w osobie Kubkowskiego pływaka, który nie tylko osiąga imponujące wyniki, ale również łączy sport ekstremalne z celami charytatywnymi, zbierając znaczące kwoty dla potrzebujących.

Wyzwanie Bonne’a, zaplanowane na koniec sierpnia we Włoszech, będzie testem dla jego teorii, że przepłynięcie bez pianki w łagodniejszych warunkach jest bardziej „czystym” rekordem. Niezależnie od wyniku, dyskusja ta przyczynia się do ulepszenia standardów w pływaniu ultradystansowym i pokazuje, jak wiele zależy od precyzyjnego zdefiniowania zasad konkurencji.

Na podstawie: Interia Sport. Tekst opracowany redakcyjnie.