poniedziałek, 5 października 2026
Aktualności

Polskie porty morskie obsłużyły 20,3 tys. statków w 2025 roku

Polskie porty zanotowały wzrost ruchu statków i obrotów ładunkowych w 2025 roku. Szczecin i Świnoujście przyspieszyły, a Gdańsk utrzymuje dominację.

Autor: Renata Złotowska, 5 października 2026
A cargo ship docked at a port loaded with containers, showcasing maritime transport.
Fot. Volker Kaes / Pexels · Pexels License

Polskie porty morskie w 2025 roku obsłużyły 20,3 tys. jednostek pływających, co oznacza wzrost liczby statków o 1,3 procent w stosunku do roku poprzedniego. Dynamika wzrostu obrotów ładunkowych okazała się znacznie wyższa — porty przeładowały 128,2 mln ton towarów, notując przyrost 3,2 procent. Jeszcze wyraźniej rósł wskaźnik nośności obsłużonych jednostek, która wyniosła 235,8 mln ton z wzrostem 4,6 procent rok do roku.

Struktura floty zachodniej i wschodniej Europy

Wśród statków, które cumowały się w polskich portach, zdecydowaną większość stanowiły jednostki zarejestrowane pod banderą polską — 4,7 tys. statków. Drugą co do wielkości grupę tworzyły statki cypryjskie (3,4 tys.), trzecią — niemieckie (1,6 tys.) i czwartą — holenderskie (1,2 tys.). Struktura ta odzwierciedla międzynarodowe przepływy handlu i rejestracji jednostek w europejskich portach.

Jakie towary dominują w polskich portach?

Struktura ładunków przeładowywanych w polskich portach pozostaje zdywersyfikowana. Ładunki masowe ciekłe — głównie paliwa, oleje i inne produkty płynne — stanowiły 43,8 procent wszystkich obrotów. Ładunki masowe suche, w tym rudy, węgiel i zboże, zajęły 23,6 procent. Kontenery, będące wskaźnikiem handlu towarami konsumpcyjnymi i produkcją, reprezentowały 20,6 procent obrotów. Pozostałe kategorie towaru stanowiły niecałe 13 procent.

Typ ładunkuUdział w obrotach
Ładunki masowe ciekłe43,8%
Ładunki masowe suche23,6%
Kontenery20,6%
Pozostałe~12%

Jak rozkładają się obroty między porty?

Rozkład przeładunków między poszczególne porty polskiego wybrzeża wykazuje zdecydowaną dominację Gdańska. Port w Gdańsku obsługiwał 58,8 procent wszystkich obrotów, co potwierdza jego pozycję największego terminala w kraju. Gdynia zajęła drugie miejsce z udziałem 16,1 procent, Świnoujście trzecie (15,4 procent), a Szczecin czwarte (8,6 procent).

Dynamika wzrostu w poszczególnych portach była jednak zróżnicowana. Szczecin zanotował najwyższy wzrost przeładunków — 10,8 procent rok do roku. Świnoujście wzrosło o 7,2 procent, Gdańsk o 6,1 procent. Jedynym portem, który zanotował spadek, była Gdynia ze zmniejszeniem obrotów o 11,2 procent.

PortUdział w obrotachZmiana r/r
Gdańsk58,8%+6,1%
Gdynia16,1%-11,2%
Świnoujście15,4%+7,2%
Szczecin8,6%+10,8%

Co to oznacza dla polskiego sektora morskiego?

Wzrost liczby statków i obrotów ładunkowych wskazuje na ożywienie w handlu międzynarodowym przechodzącym przez polskie porty. Szczecin i Świnoujście, które dotychczas były mniej obciążone niż Gdańsk i Gdynia, przyciągają coraz więcej operacji przeładunkowych. Spadek obrotów w Gdyni może być związany z przesunięciem się części operacji do konkurencyjnych portów lub zmianami w trasach handlowych.

Flota polskich armatorów — liczyła 83 statki o łącznej nośności 2,5 mln ton — przewiozła 7,1 mln ton ładunków w 2025 roku. Wzrost przewozów o 6,3 procent roku do roku oraz znacznie wyższy wzrost pracy przewozowej (12,4 procent) sugeruje, że polskie jednostki pracowały efektywniej, obsługując trasy o wyższej rentowności lub większych wolumenach. To pozytywny sygnał dla krajowych armatorów w konkurencyjnym środowisku europejskiego rynku morskiego.

Dane z 2025 roku pokazują, że polska infrastruktura portowa pozostaje ważnym węzłem logistycznym dla handlu europejskiego, szczególnie w obsłudze paliw i towarów masowych. Jednocześnie obserwowana redystrybucja obrotów między porty wskazuje na dynamiczne zmiany w preferencjach operatorów logistycznych.

Na podstawie: Portal Morski - Wiadomości morskie z kraju i ze świata. Tekst opracowany redakcyjnie.