sobota, 10 października 2026
Pogoda i Warunki

Bałtyk w 2126 roku: co pokazują prognozy AI dla polskich plaż

Sprawdź, jak według scenariusza AI może zmienić się Bałtyk do 2126 roku: cieplejsza woda, sinice, niższe zasolenie i wpływ na kąpieliska.

Autor: Tomasz Nawrocki, 10 października 2026
Waves crashing onto a rocky shoreline at Gdańsk, Poland, capturing coastal beauty.
Fot. Anna Stepko / Pexels · Pexels License

Prognozy sztucznej inteligencji dotyczące Bałtyku wskazują, że do 2126 roku morze może wyraźnie zmienić temperaturę, zasolenie i życie w wodzie, choć należy pamiętać, że jest to scenariusz AI, a nie potwierdzona prognoza naukowa.

Czym jest scenariusz AI dla Bałtyku i dlaczego warto go znać?

Model oparty na sztucznej inteligencji nakreślił obraz morza na horyzoncie 2126 roku. Ma on charakter poglądowy: pokazuje kierunki zmian, ale jego liczby nie są wynikiem uznanych badań oceanograficznych. Mimo to warto się z nim zapoznać, bo kierunki, które wskazuje, pokrywają się z problemami, które od lat obserwują naukowcy i służby zajmujące się środowiskiem w regionie. Dla wypoczywających nad polskim morzem oznacza to jedno: to, co dziś jest wyjątkiem, w przyszłości może stać się normą.

Dlaczego sinice będą pojawiać się wcześniej i na dłużej?

Najbardziej odczuwalnym skutkiem dla plażowiczów są sinice. Scenariusz przewiduje, że ich zakwity mogą trwać przez całe lato, zaczynać się wcześniej i kończyć później. Już w ostatnim sezonie niektóre kąpieliska były czasowo zamykane właśnie z ich powodu.

Źródłem problemu jest eutrofizacja, czyli nadmierne wzbogacanie wody w składniki odżywcze. Głównymi sprawcami są ścieki oraz spływy z pól uprawnych, które niosą azot i fosfor. Te pierwiastki wspierają rozrost sinic. Gdy organizmy obumierają, ich rozkład zużywa tlen w wodzie, przez co powiększają się martwe strefy, w których życie w dnie morskim staje się bardzo trudne.

Jak zmienią się temperatura, zasolenie i opady?

Najważniejsze parametry prognozy zebrano w poniższej tabeli. Warto zwrócić uwagę, że większość zmian wiąże się ze sobą: cieplejsza woda sprzyja sinicom, a napływ słodkiej wody z rzek obniża zasolenie morza.

ParametrKierunek zmianyWartość według scenariusza
Temperatura powierzchni wodywzrosto 2–4°C do 2126 roku
Temperatura przy polskich brzegach w czasie fal upałówwzrost22–24°C
Zasoleniespadekponiżej 5–6 PSU w wielu rejonach
Dopływy słodkiej wody (Wisła, Odra, Dźwina, rzeki skandynawskie)wzrosto 10–20% więcej
Opady w północnej Europiewzrostwzrost, bez podanej skali w scenariuszu

Spadek zasolenia ma poważne konsekwencje. Bałtyk jest morzem o stosunkowo niskim zasoleniu już dziś, a jego dalsze rozcieńczanie zmienia warunki życia dla organizmów przystosowanych do słonej wody. W efekcie coraz większą rolę mogą odgrywać gatunki słodkowodne i plankton.

Co z zimą i pokrywą lodową?

Scenariusz przewiduje, że zimy bez pokrywy lodowej obejmą południową i środkową część Bałtyku. Zamarzanie miałoby się ograniczyć głównie do Zatoki Botnickiej i Zatoki Fińskiej. Dla polskiego wybrzeża oznacza to, że lód, który dziś bywa elementem zimowego krajobrazu, może stać się zjawiskiem coraz rzadszym.

Co dzieje się z dorszem i rybołówstwem?

Dorsz dziki, jeden z najważniejszych gatunków Bałtyku, odnotował drastyczny spadek liczebności. Według scenariusza tradycyjne rybołówstwo może przestać funkcjonować w znanej dziś formie. Jednocześnie rośnie ryzyko, że gatunki obce i inwazyjne będą wypierać rodzime organizmy, co dodatkowo przebudowuje ekosystem.

Co to oznacza dla Ciebie nad polskim morzem?

Prognoza nie mówi, że za kilkadziesiąt lat wakacje nad Bałtykiem staną się niemożliwe, ale wskazuje na konkretne zmiany, które warto brać pod uwagę już teraz. Jeśli planujesz wypoczynek nad morzem, zwracaj uwagę na komunikaty dotyczące jakości wody i ewentualne czasowe zakazy kąpieli, zwłaszcza w okresach upałów i w sezonie, gdy pojawiają się sinice. Osoby z dziećmi, seniorzy i ludzie z alergiami powinni szczególnie uważnie czytać ostrzeżenia dla kąpielisk. Warto również pamiętać, że to, co dziś jest odczuwane jako wyjątek, czyli gorąca woda i zakwity, w scenariuszu staje się częstsze. Najlepszym przygotowaniem jest więc bieżące śledzenie informacji o stanie wody, a nie zakładanie, że kąpiel będzie możliwa w każdym dniu sezonu.

Na podstawie: Super Express. Tekst opracowany redakcyjnie.