Baltic Power: pierwsza polska morska farma wiatrowa w rozruchu
Farma Baltic Power na Bałtyku osiągnęła etap montażu wszystkich 76 turbin. Sprawdź, ile prądu dostarczy i co oznacza dla polskiego rynku energii.
Morska farma wiatrowa Baltic Power, zbudowana przez Orlen i Northland Power, jest pierwszą taką inwestycją w Polsce i właśnie przeszła z etapu montażu do rozruchu.
Ile energii da pierwsza polska morska farma wiatrowa?
Po pełnym uruchomieniu Baltic Power ma osiągać moc do 1,2 GW, a produkcja roczna może sięgnąć 4 TWh. To wystarczy, by zasilić ponad 1,5 mln gospodarstw domowych, a udział w krajowym zapotrzebowaniu szacuje się na ok. 3%.
Kluczowe parametry w liczbach
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Liczba turbin | 76 |
| Moc po pełnym uruchomieniu | do 1,2 GW |
| Produkcja roczna | do 4 TWh |
| Udział w zapotrzebowaniu Polski | ok. 3% |
| Gospodarstwa domowe | ponad 1,5 mln |
| Długość łopat | ok. 115 m |
| Powierzchnia omiatania | 43 tys. mkw. |
| Wysokość turbiny | ponad 250 m n.p.m. |
| Okres eksploatacji | blisko 30 lat |
Jak wyglądała budowa farmy na Bałtyku?
Budowa ruszyła niespełna dwa lata przed komunikatem o zakończeniu montażu. W prace zaangażowano ok. 7 tys. pracowników oraz 110 jednostek pływających. Fundamenty poszczególnych turbin sięgają do 100 m długości, a górne sekcje wybranych wież wykonano ze stali z recyklingu.
Test niezawodności każdej turbiny
Każda z 76 turbin przechodzi test niezawodności trwający 240 godzin. Dopiero po jego zakończeniu jednostka trafia do pełnej eksploatacji, dlatego rozruch farmy trwa, mimo że cały sprzęt jest już na miejscu.
Dlaczego Łeba ma znaczenie dla farmy?
Łeba została bazą operacyjno-serwisową przedsięwzięcia. Na stałe zatrudnienie w niej znajdzie ok. 100 osób, co dla nadmorskiej gminy oznacza nowe miejsca pracy przez cały okres eksploatacji, czyli blisko 30 lat.
Co to oznacza dla polskiego rynku energii?
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara określa farmę jako nowe źródło energii dla sektora. Minister energii Miłosz Motyka wskazuje z kolei na korzyści cenowe i większą niezależność, jakie daje taka transformacja. Gminy nadmorskie zyskują natomiast wpływy podatkowe i dochody z najmu, o czym informuje Orlen. Dla odbiorcy oznacza to stabilniejsze źródło energii w kraju, które w perspektywie dekad ma zmniejszać zależność od importu paliw kopalnych. Jak pisze w swoim materiale Bizblog.pl, „Wszyscy będziemy korzystać z prądu z Baltic Power” — słowa prezesa zarządu Orlenu Ireneusza Fąfary.
Na podstawie: Bizblog.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.