Bydgoszcz: zawieszono wycinkę drzew w Parku Centralnym
Marszałek zawiesił postępowania o wycinkę drzew w Parku Centralnym w Bydgoszczy. Sprawa dotyczy kąpieliska i wodnego placu zabaw. Sprawdź, co dalej.
Postępowania o wycinkę drzew w Parku Centralnym w Bydgoszczy zostały zawieszone, a powodem jest planowana budowa kąpieliska i wodnego placu zabaw. Decyzję w tej sprawie wydał marszałek, który wstrzymał oba postępowania do czasu, gdy Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wyda miastu zezwolenie na odstępstwa od zakazów ochrony przyrody.
Dlaczego postępowania zostały zawieszone?
Sednem sprawy jest konflikt między inwestycją a ochroną przyrody. Miasto chce przeprowadzić prace w miejscu, gdzie rosną drzewa przy ulicy Toruńskiej, a na tym terenie występują gatunki objęte ochroną. Bez odstępstw od przepisów wycinka i roboty nie mogą ruszyć, dlatego samorząd złożył odpowiedni wniosek.
Postanowienie marszałka zapadło 22 października. Dotyczy ono dwóch równoległych procedur, które od sierpnia prowadziło stowarzyszenie MODrzew jako strona. Zawieszenie oznacza, że formalne przesądzenie o wycince czeka na wynik postępowania przed RDOŚ.
Co obejmuje wniosek do RDOŚ?
Wniosek o odstępstwa od zakazów dotyczy 114 gatunków. Dokument został złożony 25 września, a miasto wskazało w nim szeroki zakres działań, który wymaga zgody na wiele różnych form oddziaływania na przyrodę.
Wnioski obejmują niszczenie siedlisk, płoszenie zwierząt, ich chwytanie i przenoszenie w inne miejsce. Przy tak dużej liczbie gatunków warto zwrócić uwagę na strukturę listy:
| Grupa zwierząt | Liczba gatunków |
|---|---|
| Bezkręgowce | 18 |
| Płazy | 5 |
| Ptaki | 80 |
| Ssaki | 11 |
| Razem | 114 |
Najliczniejszą grupą są ptaki, które stanowią zdecydowaną większość wniosku. Liczba bezkręgowców i płazów jest mniejsza, ale to właśnie one często decydują o tempie procedur, ponieważ wymagają szczegółowej dokumentacji terenowej.
Dlaczego poczwarówka zwężona jest kluczowa?
Najważniejszym gatunkiem w tej sprawie jest poczwarówka zwężona, objęta ścisłą ochroną. Wniosek przewiduje dla niej możliwość zabijania i niszczenia jaj, co jest najbardziej restrykcyjnym elementem całej procedury.
Zgodę w tym zakresie może wydać wyłącznie Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, czyli organ krajowy. Oznacza to, że nawet pozytywna decyzja RDOŚ nie zamknie sprawy. Rzeczniczka prezydenta Bydgoszczy Marta Stachowiak wskazuje, że do realizacji inwestycji potrzebna jest także decyzja GDOŚ dotycząca gatunków ściśle chronionych.
Inwentaryzacja poczwarówki zwężonej potrwa do 25 listopada 2026 roku. Jej wyniki będą podstawą do dalszych kroków, dlatego termin ten ma znaczenie dla całego harmonogramu.
Jak wygląda harmonogram?
Najbliższe miesiące wyznaczają kolejne terminy. Termin odpowiedzi na wezwanie RDOŚ został wydłużony do 30 listopada 2026 roku. Planowany okres działań obejmuje czas od 1 listopada 2026 do 31 grudnia 2027 roku.
| Data | Zdarzenie |
|---|---|
| 22 października 2026 | Marszałek wydaje postanowienie o zawieszeniu postępowań |
| 24 września 2026 | Miasto składa wniosek o odstępstwa od zakazów |
| 25 września 2026 | Wnioski trafiają do RDOŚ |
| 25 listopada 2026 | Zakończenie inwentaryzacji poczwarówki zwężonej |
| 30 listopada 2026 | Nowy termin odpowiedzi na wezwanie RDOŚ |
| 1 listopada 2026 | Początek planowanego okresu działań |
| 31 grudnia 2027 | Koniec planowanego okresu działań |
Wykonanie robót nie rozpocznie się automatycznie po zakończeniu terminów. Prace ruszą dopiero po decyzjach RDOŚ i GDOŚ oraz po uzyskaniu pozwolenia na wycinkę.
Co to oznacza dla mieszkańców i odwiedzających?
Dla osób korzystających z Parku Centralnego najważniejsze jest to, że zawieszenie nie oznacza zatrzymania inwestycji. Decyzja marszałka wstrzymuje wyłącznie postępowania dotyczące wycinki, natomiast projekt kąpieliska i wodnego placu zabaw pozostaje w toku. Oznacza to, że zmiany w przestrzeni parku mogą pojawić się, gdy tylko zostaną spełnione wszystkie warunki.
Warto śledzić komunikaty RDOŚ i GDOŚ, bo to one zadecydują o tym, czy i kiedy roboty się rozpoczną. Mieszkańcy zainteresowani sprawą mogą także sprawdzać stanowiska stron postępowania, w tym stowarzyszenia MODrzew, które jest stroną od sierpnia.
Sprawa pokazuje też, jak wiele procedur musi przejść inwestycja w zieleni miejskiej w Polsce. Nawet projekt o charakterze rekreacyjnym wymaga kilku niezależnych zgód, a każda z nich ma własny termin i własny zakres. Dla czytelnika oznacza to, że realny czas realizacji może być znacznie dłuższy, niż wynikałoby z pierwszych zapowiedzi.
Na podstawie: Express Bydgoski. Tekst opracowany redakcyjnie.